Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 października 2013

Lisek DIY

Zamieszkały u nas liski.


Do zrobienia liska potrzebne będą:
Filc w dwóch kolorach,
 nici pod kolor filcu,
zapinka do broszki.


Wycinamy 2 części z ciemniejszego filcu i jedna cześć z białego.


Zszywamy wszystko razem, wyszywamy ciemna nitka oczy i nos.
 Doszywamy z tyłu zapinkę.


Pomysł na broszki  pochodzi z ostatniego numeru "Mollie makes"
Tutaj znajdziecie  wykrój  elementów broszki- kilk


piątek, 19 kwietnia 2013

DIY z wąsem

Dziś trochę z przymrużeniem oka ;-)


Z turkusowej wełny wyszydełkowałam półsłupkami  woreczek - etui:


Czarną nitką 


wyszyłam  oczy:


A do tego wąsy, tu wykorzystałam  spinacze do papieru w kształcie wąsów.



Te wąsy można  łatwo zmieniać.


I w ten sposób powstał  wąsaty pokrowiec na moje książki ;-)



W ten sam sposób można zrobić etui na telefon lub cokolwiek innego.









czwartek, 14 marca 2013

Stylowe zakupy ;-)

 Czarna lniana sukienka, mała torebka na długim pasku. Można by się tak wybrać na zakupy, ale mając na uwadze aurę za oknem to chyba za kilka miesięcy dopiero :-)
A chcąc żyć w zgodzie ze środowiskiem można to wykorzystać inaczej.
Z mała pomocą kota  ;-), nożyczek i maszyny do szycia.



I gotowe: stylowe i ekologiczne.



Teraz można  udać się na zakupy niezależnie od pory roku.




To lecę zrobić listę zakupów.
 Do zobaczenia.

niedziela, 2 grudnia 2012

Czas zacząć



Listopad minął mi szybko.
Czas tak szybko mi leci, że nawet przegapiłam ,ze wczoraj zaczął się już nowy miesiąc.
No to czas zacząć przygotowywać się do świętowania ;-)

Jaga malowała:

Olga wycinała śnieg:


Wybrałyśmy figurkę:


I oto jest:



Dokładny opis jak zrobić śnieżną kulę znajdziecie tutaj.
Zawsze chciałam taką mieć gdy byłam dzieckiem.




środa, 7 listopada 2012

Kocie DIY

Zawsze chciałam mieć koronkowy abażur. Odpowiednią tkaninę udało mi się wyszukać już jakiś czas, potrzebny był mi tylko jeszcze odpowiedni abażur. Trochę potrwało  zanim znalazłam, coś ostatnio nieurodzaj na abażury- chyba ,że mam jakieś wygórowane wymagania , hihi 
Zakupiłam taki  w sh:


No to do dzieła, bo przecież chciałam koronkowy a nie w angielskim stylu ;-)
Zaczęłam od oderwania frędzli i odklejenia starej tkaniny


Ze starej tkaniny abażura wycięłam motyw na formę nowego.
Cały abażur składa się z czterech takich części.


Z czterech warstw koronki wycięłam tek kształt, zostawiając zapas na  boczne brzegi- 0,5 cm


i  większy  zapas na brzeg górny i dolny


Dobrałam odpowiedni kolor nici i zszyłam  wszystkie boki


Już zszyty nałożyłam na stelaż abażura, górny brzeg stelaż posmarowałam klejem, przykleiłam koronkę i przypięłam( czym było pod ręką) że by się dobrze tkanina przykleiła


Użyłam do tego kleju polimerowego, szybko schnie i jest bezbarwny



Tak samo postąpiłam z dolnym brzegiem abażura, dobrze  i równomiernie naciągając tkaninę na stelaż


Gdy klej wysechł, zdjęłam klamerki i odcięłam nadmiar tkaniny



Efekt końcowy taki:


Maiłam tylko dylemat czy powiesić go pod sufitem czy zamontować na lampie podłogowej. Pod sufit okazał się za mały- to sprawa szybko się wyjaśniła.




Od jutra zaczynam się rozglądać za kolejnym abażurem ;-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...