Było kiedyś takie powiedzenie: "Siedź w kącie , a znajdą cię"
Historia tej szafki zaczyna się dokładnie tak jak w tym powiedzeniu. Nie zawsze była taka różowa.
Stała na końcu sklepu (SH) za regałem z książkami. Trzeba się było postarać by ja tam dojrzeć ;-). Plastikowa z obdrapanym lustrem, kiedyś biała- teraz pożółkła.
Mało atrakcyjna- ale nie dla mnie :-)
Na poniższym zdjęciu jest już umyta więc wygląda lepiej niz w momenicie, gdy ja ujrzałam pierwszy raz.
Braki w urodzie tej szafki nie przesłoniły mi jej uroku- bo ja już na nią miałam plan !!!
Potrzebowałam do tego farbę w sprayu- neonowy róż, folię samoprzylepną( wybrałam wzór w drobne kwiatki) i ozdobny uchwyt.
Efekt tych kilku zabiegów upiększających wyszedł taki:
I jak? Podoba się Wam ???
Ja jestem zadowolona :-)






