piątek, 12 września 2014

Dylemat ;-)

   Zachciało mi sie zrobic coś tylko dla siebie.
I zanim szydełko znów pochłonie mnie bez reszty zasiadłam do maszyny.
Dziurki powstały przy pomocy wycinaka i wkrętarki :-)
Chwilę ( dłuższą) i dwie złamane igły potem- powstała:
Torba.
A dokładnie jej część główna:


Ten etap był prosty, bo i forma torby miała byc prosta.
Torebki jednak mają to do siebie, że się je nosi ( szczególnie te nowe). ;-)
I tu miałam dylemat.
Rączki?  Pasek? Krótki czy długi?

Nie mogłam sie zdecydować, dlatego powstała wersja z dopinaną krótszą rączką.






Jest też wersja z długim paskiem w kontrastowym kolorze.




W obu wersjach wykorzystałam paski ze starych torebek.
 Połaczyłam nowe ze starym- to moja ulubiona metoda.
Tym sposobem ta torba może miec jeszcze kilka wersji :-)







sobota, 6 września 2014

Pamiątka z wakacji


Lubię z wakacji przywieść coś co jeszcze przez długi czas będzie mi o nich przypominało. 
Tym razem był to recznie tkany chodnik z Malty, gdzie rękodzieło to głównie koronczarstwo i tkactwo.
Miałam okazję zobaczyć jak się je robi:




Zamarzył mi się warsztat tkacki , bo chodniki skradły moje serce i miałam trudny wybór na który sie zdecydować:


Wybrałam czarno biały.
Tak wygląda w moim domu:









Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...