środa, 28 sierpnia 2013

Małe formy

Dziś trochę  szydełkowo wakacyjnych wspomnień. ;-)



Powstały tuż przed powrotem do domu:



W Irlandii   prawie od miesiąca już jest kalendarzowa jesień i  jutro już zaczyna się szkoła jednak lato nie daje o sobie zapomnieć.
Pozdrawiam gorąco A.

14 komentarzy:

  1. Jejku jakie śliczne te szydełkowe podkładki!!! Zwłaszcza te z kwiatuchami!
    powiedz proszę z jakiej włóczki je robiłaś? Wydają się takie grubaśne i "stabilne":) CUDNIE!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam grubej bawełny :-)

      Usuń
    2. ja właśnie szukam jakiejś fajnej grubej bawełnianej włóczki. możesz jakąś polecić?:)

      Usuń
  2. Małe formy, ale duży efekt. U nas też zimno i wieje wiatr. chyba już nie będzie ciepełka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie fajne i chyba pomysł ukradnę...

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne kolory dobrałaś, wszystko bardzo dobrze prezentuje się:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Te kuchenne zawieszki są przecudne!
    Zakochałam się:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Stanowią fantastyczna ozdobę kuchni. Ładne połączenia kolorów. Urocze są :) I klimatyczne bardzo...

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne:) Zwłaszcza ta błękitno-szara:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Łapki cudne aż mi się zachciało wrócić do szydełka <3. Śliczne kolory, śliczne wyroby!
    AHHH!!! Ehhhh!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspomnienia piękne. Zazdroszczę ;) A te podkładki...mmm....:)

    OdpowiedzUsuń
  10. jakie to śliczne jest- te kolorki rozczulają mnie:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...