środa, 16 kwietnia 2014

ko,ko,ko...

 Zażółciło się u mnie.
Jeszcze jedna wielkanocna inspiracja.








23 komentarze:

  1. Wspaniałe kurki :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne:) Wywołały uśmiech na mojej twarzy:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. jaaaa jakie fajne :) szkoda że ja nie umiem machać szydełkiem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne są i jajeczka nie zmarzną:) A może i coś dodatkowego wysiedzą:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne ko ko:-) a podzielisz się schematem?pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne. Bardzo sympatyczne towarzystwo.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładne kokoszki. Kolorki świetne. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie słodkie kureczki :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ajaj, słodziaki! Aż żal z jajka ściągać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj:)Jakie urocze stworzonka:)

    OdpowiedzUsuń
  11. czupurny kogutek tej Wielkanocy u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  12. Czas odradzania się wiary w siłę Chrystusa
    i drugiego człowieka.
    Życzę, aby Święta Wielkanocne
    przyniosły radość oraz wzajemną życzliwość.
    By stały się źródłem wzmacniania ducha.
    Niech Zmartwychwstanie które niesie odrodzenie
    napełni Was pokojem i wiarą,
    niech da siłę w pokonywaniu trudności
    i pozwoli z ufnością patrzeć w przyszłość…

    OdpowiedzUsuń
  13. Spojrzenie zabójcze :))) na jajkach się rozsiadły, że ho ho! Nie przegonisz! I dobrze im tam :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. genialne te czapeczki na jajeczka!
    lata temu widziałam taki patent w niemieckim pensjonacie i juz wtedy pomysł mnie urzekł,
    jajeczka ciepłe pod czapeczką czekały sobie na stoliku, ate lamo to były bardzo zwykłe czaspeczki,
    twoje są NIEZWYKŁE :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...