czwartek, 24 stycznia 2013

Plan: "sweterek użytkowy"

Robiła babcia na drutach... ;-)
Robię i ja:


Robię ale bez szczególnej przyjemności, szydełko zdecydowanie lepiej mi pasuje :-)
Piszę  Wam o tym już teraz, żebym miała motywacje skończyć.
Co mi z tego wyjdzie i czy będzie takie jak chciałam  pokażę wkrótce. Mam przynajmniej taką nadzieję, bo jakoś nie mogę się przekonać do drutów.


Pozdrawiam A.


9 komentarzy:

  1. Jakiś czas temu też wzięłam druty do ręki, próbowałam się uczyć i owszem umiem zrobić szalik, ale to wszystko ;) Druty też do mnie nie przemawiają. Podobają mi się rzeczy robione na drutach, nawet bardzo, ale wolę szydełko :))))
    Ja chyba jestem uzależniona od szydełka :) Pozdrawiam i czekam na efekt!

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki, bo to jakbym czytała o sobie :)
    Babcia, mama, ciotki i kuzynki... wszyscy robią, a mnie jakoś nie leżały druty w dłoni, aż do niedawna... z komina na komin idzie mi coraz lepiej i coraz bliżej jestem, żeby zacząć coś innego... jakiś sweterek, czy skarpety :)

    Włóczka super! Skręt, a raczej splot... ma taki jak w moim ostatnim poście w turkusowym otulaczu. Taka jakby sznurówka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o, zapowiada się pierwszy sweterek ! ....
    ...równo Ci wychodzi !!! ;-))

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie podobnie i babcia i mama robiły na drutach, robię i ja. Z niecierpliwością czekam co Ci z tego wyjdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja wolę druty, wprawdzie umiem tylko najprostsze oczka,ale przynajmniej równo wychodzi - bo szydełkiem to jakieś wariacje tylko

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja Babcia ta od strony Taty robiła na szydełku takie maleńkie koroneczki wokół batystowych chusteczek. Nie mam żadnej :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudnie to wygląda! kolor jest boski! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...