Morskie klimaty towarzyszyły mi przez kilka ostatnich tygodni. Dziś miały swój finał.
Parada z okazji dnia św. Patryka.
Między innymi ryby i syreni ogon są mojego autorstwa:
Więcej zdjęć z parady możecie zobaczyć TUTAJ
A pod żółtym rybackim kapeluszem skrywa się sam Kotbury :-)



