poniedziałek, 8 października 2012

Flea market

Jest taka stroma, boczna uliczka w moim mieście. Kiedyś często nią chodziłam, odkąd przeprowadziliśmy się w drugi koniec miasta nie była mi niestety po drodze ;-)

W ramach wczorajszych jesiennych poszukiwań znowu tam trafiłam. I znalazłam prawdziwy skarb!!!
Pchli targ- Flea market!!!!
Tego mi było trzeba:



Od razu dodałam do  ulubionych ;-)






Nie wiem jak to się stało, że wyszłam stamtąd bez niczego!!! Najchętniej już dziś bym tam wróciła, niestety (dla mnie) otwarty jest od czwartku do niedzieli.
Jeszcze kilka zdjęć znajdziecie na fb

W poniedziałkowy , deszczowy poranek życzę Wam miłego tygodnia .A ja czekam z niecierpliwością na czwartek ;-)

niedziela, 7 października 2012

Niedzielne poszukiwania


Wyruszyliśmy na poszukiwanie .
Chociaż u nas ciągle zielono to jednak można znaleźć jakieś jesienne akcenty ;-)






wtorek, 2 października 2012

Październikowe, szydełkowe ;-)

Gdy byłam mała, mama robiła mi kapcie na drutach.
Z elastycznej wełny, z pomponem.

Ja wspominając dawne lata zrobiłam szydełkowe  (do drutów jakoś ciągle nie mogę się przekonać)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...